środa, 28 sierpnia 2013

Biba

Trudy muzyczne zostały odkupione świetną, ale jakże trudną sesją nagraniową w studio. Efekty już jutro. Następnie okładka, zaawansowany PR i trasa koncertowa po Europie. 
Jutro też nie zabraknie artystycznej nutki - każdy uczestnik (i nie tylko bo podobno wychowawcy także) ma przez cały dzień wcielać się w wybraną przez siebie postać. Jest to element warsztatów teatralnych, które prowadzimy na każdym turnusie podczas przygotowań do spektaklu lub filmu stworzonego przez uczesników. 
Kilka dni temu grupa śmiałków z piekielnej ekipy wyruszyła na biwak do lasu. O 19:00 zbiórka - jeszcze tylko sprawdzenie czy wszystko spakowane i możemy ruszać. Biwak zyskał miano BIBAku, były tańce przy ognisku do melodii m. in. 'belgijki', straszne historie i rozmowy do rana (ok. 4 dało się słyszeć głośne opowieści o kokosach z namiotu dziewczyn). Chyba się udało bo dzisiaj Janek wypytywał mnie o to kiedy następny, uśmiechał się przy tym - każdy taki uśmiech daje siłę do dalszej pracy - a ta przyda się do teatralnych zmagań. 
Dobrej nocy
Paulina

2 komentarze:

  1. Dobra zabawa na świeżym powietrzu to jest coś:)

    OdpowiedzUsuń
  2. I dobrze, niech dzieciaki przeżyją leśną przygodę. Ech sama bym na takie wakacje pojechała :D

    OdpowiedzUsuń