Wszystko w porządku. Było spanie w namiotach- duże przeżycie. Wszyscy szczęśliwi rano wstali a spali jak zabici.
Była piękna ciepła noc lipcowa z cykadami i gwiazdami.
Ćwiczą ,śpiewają , tańczą, kręcą filmy, wszystko z coraz większym zapałem i współpracą w grupie.
Tęsknoty gdzieś odeszły.
ZG
PS. Przepraszamy za lakoniczne wpisy, ale czasu nie da się kupić i trochę mamy go za mało.
piątek, 19 lipca 2013
środa, 17 lipca 2013
Środa 17 07 2013
Właśnie rozpoczyna się ognisko. Była wycieczka na Zamek w Odrzykoniu. Ciepło.
Trochę zajęć wychowawczych . Ktoś musi nauczyć dzieci jak zachować się w grupie, jak szanować drugiego człowieka. Czy szkoła tego uczy?
Nie ma tu miejsca na "przepychanie się łokciami" , wszyscy są najważniejsi. A tak łatwo być po prostu miłym i z nikogo się nie śmiać.
Zachowanie przy stole? Oj dużo pracy...
Dziś Wiwiana się rozkleiła z tęsknoty przy wieczornym telefonie do mamy.a tak długo trzymała fason. Radzę kontaktować się rano, a wieczorem tylko sms. A gdy dziecko dzwoni wieczorem i mamy podejrzenie , że tęskni, nie odbierajmy....dla dobra dziecka. Żal słuchać tych szlochów, które znikają wraz z odłożeniem słuchawki.
Super zabawy przy ognisku są , a mama tam, 360 km stąd, przeżywa.
Paczki doszły i wywołały uśmiech i radość.
ZG
Trochę zajęć wychowawczych . Ktoś musi nauczyć dzieci jak zachować się w grupie, jak szanować drugiego człowieka. Czy szkoła tego uczy?
Nie ma tu miejsca na "przepychanie się łokciami" , wszyscy są najważniejsi. A tak łatwo być po prostu miłym i z nikogo się nie śmiać.
Zachowanie przy stole? Oj dużo pracy...
Dziś Wiwiana się rozkleiła z tęsknoty przy wieczornym telefonie do mamy.a tak długo trzymała fason. Radzę kontaktować się rano, a wieczorem tylko sms. A gdy dziecko dzwoni wieczorem i mamy podejrzenie , że tęskni, nie odbierajmy....dla dobra dziecka. Żal słuchać tych szlochów, które znikają wraz z odłożeniem słuchawki.
Super zabawy przy ognisku są , a mama tam, 360 km stąd, przeżywa.
Paczki doszły i wywołały uśmiech i radość.
ZG
wtorek, 16 lipca 2013
Wtorek 16 07 2013
Pogoda czasem nawet słoneczna.
Artyści plastycy dziś wyczarowali cuda dla mam i babć i rodzeństwa itd.
Zaczęli śpiewać. W poniedziałek zamówione studio nagrań.
Prawie połowa pobytu już minęła. Zachęcam rodziców dzieci, które tęsknią, do wysłania priorytetem listu lub małej paczuszki. To zawsze cieszy i można wiele razy czytać. Nie wiadomo kiedy dziecko się "odpępi" i już nie będzie czekać na listy od mamy.
Ćwiczenia przebiegają sprawnie, jest trochę narzekań na "ból"w rozciąganiu.
Pojawiają się przyjaźnie, starsi wspierają młodszych.
Pozdrawiamy.ZG
Artyści plastycy dziś wyczarowali cuda dla mam i babć i rodzeństwa itd.
Zaczęli śpiewać. W poniedziałek zamówione studio nagrań.
Prawie połowa pobytu już minęła. Zachęcam rodziców dzieci, które tęsknią, do wysłania priorytetem listu lub małej paczuszki. To zawsze cieszy i można wiele razy czytać. Nie wiadomo kiedy dziecko się "odpępi" i już nie będzie czekać na listy od mamy.
Ćwiczenia przebiegają sprawnie, jest trochę narzekań na "ból"w rozciąganiu.
Pojawiają się przyjaźnie, starsi wspierają młodszych.
Pozdrawiamy.ZG
15 07 2013 Poniedziałek
Towarzystwo się coraz bardziej rozkręca. Najpierw, co niektórzy "stali okoniem" do tańców a dziś z ochotą wywijali poleczkę w nieskończoność. Zachowanie tez coraz lepsze i apetyt dopisuje. Trudniejszy turnus od poprzedniego bo i z tęsknotami musimy sobie radzić i ze zgubionymi klapkami ale z dnia na dzień coraz lepiej. Realizujemy program. Pogoda w kratkę . Czekamy na obiecane słońce.ZG
niedziela, 14 lipca 2013
Uśmiechnięty czas
Nie miałem jeszcze okazji pisać sprawozdania z II turnusu, więc pora to nadrobić. Grupa aktywna, głośna, może odrobinę niechętna do wycieczek, ale za to ciągle uśmiechnięta. Dzisiejszy dzień spędzaliśmy przy wspólnych grach towarzyskich, projekcji filmu i dyskotece. W planach warsztaty muzyczne, (których dziś niestety nie udało się zrealizować) i teatralne, a tuż po nich produkcja kolejnego filmu, tym razem w reżyserii Juliana. Nie zabraknie również przygotowań do nagrania kolejnej płyty. Już jutro rehabilitacja i zajęcia taneczne.
Grupa czuje się ze sobą coraz lepiej, choć mamy kilku płaczków. Staramy się otoczyć ich jak najlepszą opieką, a Pani Zosia sumiennie wszystkie tuli. Powoli powstaje problem porannych pobudek, dzieci śpią do ostatniej minuty. Świadczy to o tym, że aktywnie i pracowicie spędzamy tutaj czas.
Pozdrowienia!
Grupa czuje się ze sobą coraz lepiej, choć mamy kilku płaczków. Staramy się otoczyć ich jak najlepszą opieką, a Pani Zosia sumiennie wszystkie tuli. Powoli powstaje problem porannych pobudek, dzieci śpią do ostatniej minuty. Świadczy to o tym, że aktywnie i pracowicie spędzamy tutaj czas.
Pozdrowienia!
sobota, 13 lipca 2013
Sobota 13 07 2013
Trochę dziś padało, ale nie przeszkodziło to nam realizować programu. Była wycieczka piesza i tańce a wieczorem terapia cranio-sacralna. Integracja trwa. Czekamy na słońce. Tęsknoty pojawiają się wieczorem ale tylko u Mateusza, który jest pierwszy raz bez mamy. Jednak udaje się nam je szybko zlikwidować. ZG
piątek, 12 lipca 2013
Piątek 12 07 2013
Jak widać na zdjęciach przyjechało dużo uśmiechniętych i wesołych dzieci.
Większość u nas już gościła.
Wszystkie wyrosły i wydoroślały.
Zdjęcia postawy mówią, że wczesna interwencja skutkuje dobrymi wynikami. Teraz to już tylko podtrzymanie efektów, choć pewne dysfunkcje stóp i kolan na pewno wymagają jeszcze wielu lat pracy
Pogoda w kratkę deszcz i słońce , ciepło a zaraz zimno. ZG
Większość u nas już gościła.
Wszystkie wyrosły i wydoroślały.
Zdjęcia postawy mówią, że wczesna interwencja skutkuje dobrymi wynikami. Teraz to już tylko podtrzymanie efektów, choć pewne dysfunkcje stóp i kolan na pewno wymagają jeszcze wielu lat pracy
Pogoda w kratkę deszcz i słońce , ciepło a zaraz zimno. ZG
Subskrybuj:
Posty (Atom)